Gringa Ting i Gościnny Dwór - Tancerz galopujący i czas akcj

tym jak opowieść przeszła, zabulgotało...
Regulamin działu
Tutaj bitki po czytelnianych opowieściach:
  • Chcesz ocenić którąś z opowieści - idź do tytułu w czytelni skomentować.
  • Tu dyskusję rozpoczyna odpowiedź na komentarz w czytelni.
  • Zarejestrowani mogą mieszać do się szermierki swobodnie.
  • Poza tym, proszę się szanować i nie mizdrzyć.

Wtręt który zawsze u góry

Postwklejają sponsorzy bez względu na porę

Awiacja użytkownika
Sponsorzy
Plotkarze
 

Gringa Ting i Gościnny Dwór - Tancerz galopujący i czas akcj

Postprzez Anonim » 18 lis 2009, o 21:52

Tancerz galopujący i czas akcji. pisze Totosz Niekojawa w komentarzach po opowieści Gringa Ting i Gościnny Dwór:
Jako scenarzysta słuchowiska tłumaczyłem autorowi pierwowzoru dlaczego w scenie salonowych plotek pary maja być morderczo zdyszane. Co wyczyniały? - dopytywał ironicznie.

Dla fabuły po prawdzie to nie całkiem ważne, dla świadomości może intrygujące. Otóż wykończył ich taniec.

Jedną z odmian walca tańczonego na początku XIX wieku (to czas akcji słuchowiska), był tak zwany Langaus. System dwu krokowy. To było prawdziwe szaleństwo okresu. Bywały sale taneczne ze sławą po wypadkach śmiertelnych wśród młodych ludzi tańczących tylko Langausa.

W tamtym czasie modny był "tancerz galopujący". Walcowywał z partnerką bez przerwy, wiele razy dookoła sali, możliwie najdłuższymi krokami. Każda para miała ambicję wyprzedzić inną, co niejednokrotnie kończyło się atakiem apopleksji. Wypadki powodowały interwencję policji. Ostatecznie zakazano tańczenia Langausa.

Kiedy ja skończyłem to wyjaśniać Maćkowi dodając, że to raczej mężczyźni umierali podczas tych zabaw, podrapał się w głowę, powtórzył pod nosem wiek, i tak mi to skwitował: "Nic dziwnego, ci mężczyźni byli raczej niezbyt dysponowani fizycznie. Ci sprawni szli wtedy walczyć z Napoleonem. W salonach bawili się chuchrka, albo niedołężni..."

Tak słuchowisko zyskało 3 sekundowa wstawka klimatyczną ze słowem Napoleon przed sceną pierwszą zdradzającą czas akcji.

UWAGA: Chcesz ocenić opowieść - wróć do treści i dodaj nowy komentarz. Odpowiedz tutaj, gdy interesuje Cię dyskusja w temacie.
Anonim
 
Posty: 15
Dołączył(a): 12 wrz 2008, o 18:38

cherlaki a jakże

Postprzez Manowar » 18 lis 2009, o 21:53

No tak, cherlaki przy pierwszym lepszym tańcu padały na glebę, zatem nie dziwmy się, że to właśnie oni, a nie kobiety nie wytrzymywały. A tak poza tym widać, że bal był nagrywany na końcu, jest najbardziej niedopracowany. Niektóre fragmenty powalają, szczególnie dodatki dźwiękowe. Najbardziej podoba mi się opowieść kuzyna w karczmie. A tak poza tym nie będę krytykował.
Manowar
 
Posty: 11
Dołączył(a): 8 maja 2007, o 19:20
Lokalizacja: Valhalla

Aktorzy nie aktorzy

Postprzez totosz » 18 lis 2009, o 21:58

Wiesz dlaczego tak nieudolnie prezentuje się pierwsza scena...

Odtwórcy grali swoje dialogi osobno, w różnych warunkach. Nie widzieli się wzajem podczas nagrywania. Wykonać to przekonująco bodaj aktor miałby trudność, a tu mieliśmy żadnego aktora.

Pierwsze próby były podejmowane z przypadkowymi chętnymi z "ulicznej łapanki", co też krępowało swobodę odtwórców. Źle to wypadało.

Z chęcią nagralibyśmy raz jeszcze dwie kobiety i dwóch mężczyzn zdolnych odtworzyć rolę według scenariusza do sceny wstępnej. Jeśli zgłoszą się chętni - zrobimy to.
totosz
 
Posty: 2
Dołączył(a): 30 kwi 2008, o 02:51

Re: Gringa Ting i Gościnny Dwór - Tancerz galopujący i czas akcj

Postprzez ubique » 31 gru 2009, o 18:43

Totosz zamieścił zapowiedź Gringa Tingi na MySpaceie. Czyżby to znaczyło, że poprawiona multigwistyczna wersja pojawi się naprawdę?

http://www.myspace.com/niekojawa
Avatar użytkownika
ubique
Administrator
 
Posty: 213
Dołączył(a): 11 lis 2007, o 19:32
Lokalizacja: Gdynia

Szlaczek na dole promiennie gore

Postwklejają sponsorzy nie bacząc na czas

Kwiatki użytkownika
Sponsorzy
Plotkarze
 

Powrót do Zaraz po...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron