Rozmowa po:

Bartosz Kowa
17 Luty 2008, 17:27

Dym spowija nasze głowy Trudno przed tym diabelstwem umknąć, ale się nie damy, :p choć trudno będzie - woni nie posiada. Podoba mi się ta opowieść, metafory wyraźne, aktualne bodaj stale. Język też nieprzesadnie stary, winien przemówić do naszej szanownej wiary :)

Dodaj komentarz Odpowiedz Wróć do tytułu

Uwaga o komentarzu Wróć do opowieści


Napisz treściwie, ale krótko w czym rzecz.

Podpis
 
E-mail
 
Powód zgłoszenia
 
 
 

Losowy tytuł - loteria nieocenionych przez Ciebie. Oceniaj i korzystaj z funkcji do odszukiwania nieczytanych opowieści.

Nowa czytelnia - zgłoś uwagi