Rozmowa po:

Bartosz Kowa
03 Październik 2008, 05:00

Lucyferiusz i już! "imię jest udziwnione na siłę, bo w założeniu miało być lekko nienormalne". No tak, bo Lucyfer zupełnie normalne i nudne ;) - Domyślam się chodziło o uczłowieczenie postaci, rozdemonizowanie imienia - na co fabuła wskazuje. Według mnie dobra opowieść, którą można dalej dopracować (po to jest ten ołóweczek przy tytule, no i uwagi czytelników)

Dodaj komentarz Odpowiedz Zgłoś adminowi Wróć do tytułu

Uwaga o komentarzu Wróć do opowieści


Napisz treściwie, ale krótko w czym rzecz.

Podpis
 
E-mail
 
Powód zgłoszenia
 
 
 

Ty też opowiadaj! Publikuj i zarządzaj tekstami. Przeczytaj przewodnik i prezentuj się, rozwijaj dzięki uwagom czytelników. Zostań bajarzem.

Nowa czytelnia - zgłoś uwagi