Rozmowa po:

Anna Wołosiak
03 Październik 2008, 11:16

Dzieckiem nie jestem, i tak przeczytałam W pierwszym akapicie jest okropnie dużo "był" - zresztą, później z kolei powtarza się np. "nocą". 
"Strach ogarnął mieszkańców nie tylko tych okolic, ale także całego Londynu." - skąd ten Londyn? Nie było mowy, że akcja dzieje się w pobliżu Londynu, ani w ogóle, że w Anglii. Jakoś ni przypiął, ni przyłatał ten Londyn nagle... 
 
Ale historia ciekawa. I zacne zakończenie. :D Trochę zbyt streszczeniowe, jak na mój gust, ale zacne. :)

Dodaj komentarz Odpowiedz Wróć do tytułu

Uwaga o komentarzu Wróć do opowieści


Napisz treściwie, ale krótko w czym rzecz.

Podpis
 
E-mail
 
Powód zgłoszenia
 
 
 

Stworopedia to księga baśniowych stworów i słów związanych. Nie znajdziesz tam odpowiedzi zostań autorem wpisu.

Nowa czytelnia - zgłoś uwagi