Dzieckiem nie jestem, i tak przeczytałam W pierwszym akapicie jest okropnie dużo "był" - zresztą, później z kolei powtarza się np. "nocą". "Strach ogarnął mieszkańców nie tylko tych okolic, ale także całego Londynu." - skąd ten Londyn? Nie było mowy, że akcja dzieje się w pobliżu Londynu, ani w ogóle, że w Anglii. Jakoś ni przypiął, ni przyłatał ten Londyn nagle...
Ale historia ciekawa. I zacne zakończenie. :D Trochę zbyt streszczeniowe, jak na mój gust, ale zacne.
Anna Wołosiak
03 Październik 2008, 11:16
Dzieckiem nie jestem, i tak przeczytałam W pierwszym akapicie jest okropnie dużo "był" - zresztą, później z kolei powtarza się np. "nocą".
"Strach ogarnął mieszkańców nie tylko tych okolic, ale także całego Londynu." - skąd ten Londyn? Nie było mowy, że akcja dzieje się w pobliżu Londynu, ani w ogóle, że w Anglii. Jakoś ni przypiął, ni przyłatał ten Londyn nagle...
Ale historia ciekawa. I zacne zakończenie. :D Trochę zbyt streszczeniowe, jak na mój gust, ale zacne.
Dodaj komentarz Odpowiedz Zgłoś adminowi Wróć do tytułu