Ty też opowiadaj! Publikuj i zarządzaj tekstami. Przeczytaj przewodnik i prezentuj się, rozwijaj dzięki uwagom czytelników. Zostań bajarzem.
Ty też opowiadaj! Publikuj i zarządzaj tekstami. Przeczytaj przewodnik i prezentuj się, rozwijaj dzięki uwagom czytelników. Zostań bajarzem.
Bartosz Kowa
16 Listopad 2009, 00:58
A ja uciekam przynajmniej dopóki Malajkat nie dostanie na mnie zlecenia: żrę zdrowo, piję źródlaną wodę i wytykam język nadętej śmierci. Raz po prawdzie prawie mnie miała, ale jej wytłumaczyłem, że w dniu urodzin niegrzecznie jest odbierać solenizantowi. Miałem wtedy bodaj dwudzieste i bliskie spotkanie z szerszeniem.
Opowiastkę Malaikat Maut usłyszałem od pewnego murzyna w Toruniu przy piwie, który pokazywał mi do tego jak pałeczkami wszamać ryż. Nie pamiętam jakiej narodowości był ten czarnowidz, właściwie zdawał się być jak bezdomny gawędziarz za jedno piwo. Nigdy więcej go nie spotkałem, żałuję.
Dodaj komentarz Odpowiedz Zgłoś adminowi Wróć do tytułu