Rozmowa po:

Nyja Wilk
24 Czerwiec 2008, 00:58

Takie krakanie zmierzłej wiedźmy... Legenda ciekawa, ale forma niestety nie wciąga. Brakuje trochę baśniowego, mrocznego , tajemniczego klimatu - chyba współczesny język i "suche fakty" nie pozwalają wytworzyć się atmosferze... A gdyby tę gawędę napisać raz jeszcze, przyprawić może archaizmami...?? Czy Lasowid to autentyczne imię z legendy? Nasuwa mi się pomysł by go "przechrzcić" na Borowita... :) Mimo wszystko podobało mi się. Prolog i dodatek z wyjaśnieniem też:)

Dodaj komentarz Odpowiedz Wróć do tytułu

Uwaga o komentarzu Wróć do opowieści


Napisz treściwie, ale krótko w czym rzecz.

Podpis
 
E-mail
 
Powód zgłoszenia
 
 
 

Źle czytać z monitora? - drukuj pobrane nowele PDF. Zaglądaj do ulubionej treści on-line, może być poprawiana lub rozwijana.

Nowa czytelnia - zgłoś uwagi