Jak powstał ląd na ziemi

Redakcja ! Ja? Maszynuję tu konserwatory, nic więcej. Dajcie żyć. publikacja 19 Wrzesień 2007, 21:59 Poprawki 12 Listopad 2009, 01:07 Gatunek Mity, prasłowiańskie Czytano 5728 razy
1 głos

Na początku istniało tylko światło, bezkresne morze i bóg Świętowit pod postacią łabędzia krążący nad przepastną otchłanią. Krążącemu nad wodami bogu dokuczała samotność. Po chwili spostrzegł on na wodzie swój cień. Postanowił więc oddzielić cień i ciało związane z cieniem. W ten sposób powstali bogowie SwarógWeles.
Swaróg ze światła uplótł łódź i zamieszkał w niej kołysząc się na falach. Weles zszedł w głębiny wód i tam spędzał większość czasu. Jednakże obu bogom znudziła się monotonia morza i zapragnęli stworzyć stały ląd…

Swaróg namówił Walesa, aby ten zanurkował aż na samo dno otchłani i przyniósł mu garść piasku. W czasie zbierania piasku Weles miał wypowiedzieć formułę z magicznych słów, która by zawierała ziarno współpracy. Wales miał wyrzec formułę „Z mocą Swaroga i moją“. Weles długo nurkował i nie mógł dosięgnąć dna bezkresnego morza. Dopiero w trzeciej próbie udało mu się dosięgnąć dna otchłani i schwycić garść piasku. Jednakże, czy to z roztargnienia, czy to z zawiści chwytając piasek wyrzekł tylko „Z moją mocą“. Weles chciał stworzyć ziemię tylko dla siebie więc kilka ziaren piasku ukrył w ustach.
Po wynurzeniu się Weles wyciągnął dłoń ku Swarogowi. Swaróg wziął z jego dłoni kilka ziaren piasku i rozrzucił po powierzchni wody. Piasek po zetknięciu z wodą zamieniał się w suchy ląd i rósł. Również ziarnka piasku w ustach Welesa zaczęły rosnąć. Weles zmuszony był do wyplucia pęczniejących ziaren. Tam gdzie splunął zaczęły piętrzyć się góry. Kolebka świata stworzona przez bogów była niewielka. Na tej niedużej wysepce dwaj bogowie ledwie się mieścili. Samolubny Weles postanowił sam zapanować nad światem i postanowił że zepchnie Swaroga do morza i utopi w otchłani. Kiedy tylko Swaróg zapadł w sen Weles postanowił umyślony przez siebie plan wprowadzić w życie. Podniósł śpiącego Swaroga i zaczął nieść go w kierunku brzegu. Ale jak tylko próbował zbliżyć się do brzegu, to brzeg odsuwał się daleko w morze. Świat osiągał coraz to większe rozmiary w miarę tego, jak zdesperowany Wales coraz bardziej chciał utopić Swaroga. W końcu Wales musiał zrezygnować z próby pozbycia się Swaroga i zepchnięcia go z lądu w głębiny morza.
Kiedy Swaróg obudził się to spostrzegł, że ląd się powiększył. Wales z radością przekazał mu wiadomość o tym, że świat stale się powiększa. Na początku obaj byli zadowoleni, ale Swaróg po pewnym czasie zaczął się niepokoić, że niebo stanie się zbyt małe i nie będzie zdolne dłużej przykrywać lądu. Pomimo tego, że Swaróg podzielił się z Walesem swoim niepokojem, to Wales nie chciał go słuchać i niczym się nie przejmował. Swaróg zaczął więc podejrzewać, że Wales coś przed nim ukrywa i stworzył pszczołę, którą wysłał na przeszpiegi. Pszczoła siadła cicho na ramieniu Walesa i patrzyła co Wales poczyna. Wales z morskich fal stworzył kozła i zaczął z nim rozmawiać. Smiał się z głupiego boga Swaroga, który nie potrafi powstrzymać rozrastania się świata. Wales opowiedział kozłowi, że wystarczy kijem wyznaczyć wszystkie strony świata, aby ten przestał się rozrastać.
Kiedy pszczoła wróciła do Swaroga i opowiedziała mu o tym, co słyszała, ten skręcił z fal i ze światła kij, wyznaczył nim wszystkie strony świata i rzekł „Wystarczy Ziemi“. Świat przestał się rozrastać i stał się takim jakim go dzisiaj widzimy. Bogowie popatrzyli na siebie i zaczęli sie kłócić o panowanie nad niebiosami. Ale tego Swietowit nie mógł już ścierpieć. Zawołał Swaroga i Walesa do siebie i podzielił pomiędzy nimi władanie ziemią. Swaróg miał panować nad lądem, a Wales miał rządzić pod ziemią. W ten sposób krainy bogów zostały rozdzielone i Walesowi przypadła w udziale Nawia , kraina gdzie bóg mógł wypasać na niwijskich łąkach dusze zmarłych ludzi. Swaróg zaś stał się bogiem ognia, słońca i ziemi.

Komentarze 1 z 1 RSS - Prenumeruj komentarze Wróć do tytułu Dodaj komentarz

Administrator !
25 Luty 2008, 23:40

przeniesienie Zmiana metody punktowania powoduje niestety likwidację poprzedniej mocy oceny. Mogę jedynie przedstawić ją w tym komentarzu. Otóż na 11 głosujących średnia ocena wynosiła 3 gwiazdki.

Dodaj komentarz Odpowiedz Wróć do tytułu

Dodaj komentarz

Wyświetl okienko na komentarz.

Zaloguj się lub zarejestruj. Dopiero wówczas możesz komentować.

Pobierz wersję PDF

Losowy tytuł - loteria nieocenionych przez Ciebie. Oceniaj i korzystaj z funkcji do odszukiwania nieczytanych opowieści.

Do góry
Nowa czytelnia - zgłoś uwagi