Złodziej Siekiery
Dziś ja Wam powiem
jakie to ludzie miewają bariery:
A no, jest chłop, co szuka siekiery:
Suka jej, szuka znaleźć nie może
wnet widzi za płotem sąsiada młodego.
Z większym skupieniem zerka na niego,
a tamten z twarzy i zgoła z maniery
wygląda mu jak ten złodziej siekiery.
Ktoś siekierkę ukradł syczy chłop, a na przeciw młodzian stoi:
Młodzian nuci coś pod nosem
chłop już biedzi nad tem losem:
— no wszak złodziej za tym głosem.
Dziad więc plan obmyśla srogi
jak młodemu utrzeć rogi.
Strzelbę bierze, bije solą,
a od tego rany bolą, bolą!
Lecz nim dobrze się zamierzy
oczy trze – nie wierzy:
Siekiera stoi mu obok nogi
– wszak szedł ongiś do sąsiada
i zostawił ją w pół drogi.
Zerka znów na młodego z za płota
a tamten ni z twarzy, nawet maniery,
nie przypomina złodzieja siekiery.
K O N I C
Od autora:
Wersja chińskiej przypowieści. Pochodzi z IV
w. p.n.e.
Komentarze
Wróć do tytułu
Dodaj komentarz
Twoja ocena wraz z komentarzem mogą być pierwsze. Nie żałuj sobie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się lub zarejestruj. Dopiero wówczas możesz komentować.


