Cienie chmur na polach braku

Bartosz Kowa Więcej w życiu napisałem niż przeczytałem, przepraszam, jeśli to razi. publikacja 22 Listopad 2003, 03:49 Poprawki 10 Listopad 2009, 04:38 Gatunek Słuchowiska, Improwizacja Czytano 10157 razy
3 głosy
Thumbnail

Improwizacja z przed blisko dziesięciu lat. Dotąd nie publikowana. Na Wasze uszy nastrój mroczny z przestrzeni łąk. Takiej atmosfery autor próbował nagenerować. Zgaś światło, słuchaj, bo słowa pędzą. Szczęśliwie to rozmowa telefoniczna, monolog, do Ciebie, co nieco ułatwia wejście.



— Cześć. Przepraszam, że mówię ci to przez telefon, ale inaczej już nie mogę. Widzisz – ja szedłem przez pole. Dzień był słoneczny, lekko rozkołysany wiatrem. Poiłem się widokiem falującej łąki…

Komentarze 4 z 4 RSS - Prenumeruj komentarze Wróć do tytułu Dodaj komentarz

ubique
15 Luty 2008, 03:19

Pamiętam ten dzień ;) Tak naprawdę była czwarta w nocy, a ja nagrywałem tę opowieść na zjazd który miał się rozpocząć za kilka godzin w odległym grodzie Kopiernika. Rano byłem nieżyw.

Dodaj komentarz Odpowiedz Wróć do tytułu

admin
16 Luty 2008, 13:51

Brzydal pełną gębą Lubię tę postać z podziemi :grin , opowieść niezgorsza, ale to "kocham cię" na końcu wcale nie brzmi autentycznie - Jakby bohater nie odszedł albo wcale adresatki nie kochał.

Dodaj komentarz Odpowiedz Wróć do tytułu

Adam Blank
27 Luty 2008, 14:44

Ha! Mogę tylko wykrzyknąć: Nareszcie! Dawno nie słyszana historia, która onegdaj wywoływała ciarki na plecach! Ależ to były emocje - ciemna noc, odrobina alkoholu w żyłach, poddasze toruńskiej kamienicy... ;). Ocena oczywiście nieobiektywna - 5.

Dyskusja: 1 odpowiedź Dodaj komentarz Wróć do tytułu

Hiposaasa
27 Lipiec 2008, 08:36

Hiposaas OOO, Interesting story))

Dodaj komentarz Odpowiedz Wróć do tytułu

Dodaj komentarz

Wyświetl okienko na komentarz.

Zaloguj się lub zarejestruj. Dopiero wówczas możesz komentować.

Pobierz wersję PDF

Stworopedia to księga baśniowych stworów i słów związanych. Nie znajdziesz tam odpowiedzi zostań autorem wpisu.

Do góry
Nowa czytelnia - zgłoś uwagi